Category:

Podróże

Rowery szynowe

Rowerami po torach? Dlaczego nie! Taka atrakcja czeka Cię w norweskim miasteczku Flekkefjord. Po torach dawnej kolei, prowadzą szyny, którymi możesz przejechać trasę trójkołowym wózkiem zwanym rowerem szynowym, pedałując jak na rowerze.

Rowery to trójkołowe tandemy z miejscem dla dwóch osób, które pedałują i dwóch pasażerów, którzy siedzą na specjalnej ławeczce. Kask i kamizelka odblaskowa są obowiązkowe i wliczone w cenę wynajmu. Z tyłu roweru znajdują się małe lampki. Na stacji możesz wypożyczyć czołówki, ale jeśli masz dobrą latarkę to zabierz ze sobą.

Parking i trasa

Parking znajduje się na dworcu autobusowym Flekkefjord i jest bezpłatny. Podróż zaczyna się od stacji Flekkefjord, a pierwszą rzeczą, której doświadczasz, jest tunel prowadzący z centrum Flekkefjord. Takich tuneli na trasie przejedziesz jeszcze wiele. 

Na przystanku Flikkeid jest wieża ciśnień z epoki parowozów. Tutaj możesz zrobić sobie przerwę. Są ławki, stoły i toaleta. Po krótkiej przerwie czeka Cię najdłuższy tunel o 1,2 km i jest w nim kompletnie ciemno. 

Następnie trasa prowadzi wzdłuż jeziora Lundevatnet, to najładniejszy odcinek na trasie. Za ostatnim zakrętem, wzdłuż wody dojedziesz do Sirnes, gdzie miniesz węzeł przesiadkowy. Bądź czujny, bo trochę porzuca rowerem.

Jesteś już prawie na ostatnim przystanku. Ostatni odcinek ma dwa kilometry długości. Wycieczka kończy się na przystanku Bakkekleiv, szlabanem. Tutaj powinieneś poczekać, aż wszyscy dotrą i obrócić rowery w przeciwnym kierunku.

Historia Flekkebannen

W 1894 roku podjęto decyzję o budowie linii Egersund – Flekkefjord. W 1897 roku zaczęto budowę. W latach 1904-1990 linia Flekkefjordbanen była ważną arterią transportową oraz komunikacyjną dla ludności. Linia łączyła centrum Flekkefjord z miejscowością Sira. 

Odcinek kolejowy był ręcznie budowany przez 7 lat (kosztował kilka ludzkich istnień) i opisany jest jako arcydzieło w kamieniu.  W dzień sylwestra 1990 roku ostatni pociąg szynowy wyjechał z Flekkefjord do Sira i era kolei dobiegła końca.

Zachowano ją jako Muzeum pod hasłem „Ochrona kultury poprzez aktywne użytkowanie”, dzięki temu nie rozebrano torów, a trasa stała się chronionym zabytkiem kultury.

  • Ze stacji Flekkefjord do Bakkekleivi, czyli stacji końcowej jest 17 km. 
  • Trasa zajmuje około. 1,5 godziny jazdy w jedną stronę, a łączny czas podróży to zwykle 3,5 godziny. 
  • Wypożycz czołówkę, ale jeśli masz dobrą latarkę, zabierz za sobą!
  • Łącznie pokonujesz 656 metrów wysokości.
  • Pamiętaj, aby jeździć powoli i zachować odpowiedni dystans!
  • Ceny biletów 600 nok za rower dla 4 osób. (2022 rok)
  • W trasę wyruszasz o 12.00 i 16.00, bądź przed czasem!
  • Kontroluj czas! Masz 4 godziny, ale to wcale nie jest dużo na przejechanie całej trasy.
  • Otwarte od czerwca do października.
  • Możesz zabrać fotelik dla dziecka (wózek inwalidzki) a nawet psa.
  • Pamiętaj o zabraniu na wycieczkę napojów i przekąsek.
  • Weź ciepłą kurtkę, bo w tunelach jest zimno.
  • Relacje z wycieczki zobaczysz na naszym kanale na YT….
NordSide.blog
0 Email

Co roku Tømmerrenna odwiedza 60 000 turystów. Drewniany tor jest najczęściej odwiedzaną atrakcją i najdłuższą rynną w Norwegii. 

Fantastycznym zabytkiem kultury i wspaniałym przeżyciem. Latem przejeżdża pociąg parowy, kolei muzealnej Setesdalsbanen, w drodze do lub z Røyknes.

Steinsfoss Tømmerrenne to 4-kilometrowa zjeżdżalnia dla drewnianych pali, która w stała się bardzo popularnym celem wycieczek pieszych. Koryto na drewno znajduje się w Vennesla w malowniczym otoczeniu i biegnie przez tunele i mosty wiszące wzdłuż rzeki Otry. 

Opis trasy

Najlepiej rozpocznij wycieczkę w Steinsfossen. Jest tam spory parking w lesie, a 50 metrów dalej duży parking dla kamperów. Możesz zostać na noc. Trasa prowadzi przez tunele, mosty, las i farmę Paulen, która jest zagrodą harcerzy. Trasa zajmuje 4 godziny spacerem. 

Rynna jest dobrze utrzymana, z małymi wyjątkami, ale to bardzo łatwa ścieżka. Koniec trasy to elektrownia wodna, gdzie zobaczysz siłę wody spływającej kaskadą wodospadu. Wzdłuż trasy są miejsca na piknik. 

Tuneli jest kilka. Najdłuższy ma aż 100 metrów (150 kroków), jest bardzo ciemny i niski. Przygotuj dzieci by się nie bały i uważaj na głowę. Koniecznie weź latarkę.

Mosty wiszące bujają się pod wpływem kroków, ale są bezpieczne. Trasa przebiega wzdłuż kolei Setesdalsbanen, gdzie możesz podziwiać inżynierie przeszłości i ogrom pracy jaką budowniczy musieli włożyć w budowę torów.

Historia Tømmerenna

Jeszcze zanim ciężarówki przejęły przewóz drewna, kłody spławiano rzekami. Nie bez powodu tak wiele norweskich miast znajduje się przy ujściach rzek. Elektrownia Steinsfoss niemal pozbawiła rzeki wody i transport drewna był niemożliwy. 

W 1954 roku Oddvar Røinås i Odd Bakkan postanowili zbudować akwedukt dla drewna. Sami zdobyli fundusze (po 2500 dolarów) i po 5 latach budowy, pokazali światu inżynierie na wysokim poziomie

Rynna służyła do 1981 roku i transport drogowy przejął wywóz drewna. Wówczas planowano wyburzenie zsypu. Na szczęście w 1984 roku fundacja przejęła bezpłatnie Steinsfossen Tømmerrenne od Elektrowni. 

Otrzymała 800 000 NOK, czyli tyle samo, ile kosztowałoby zburzenie całej pochylni. Pieniądze zostały wykorzystane na konserwację rynny. Obecnie jest własnością fundacji, która otrzymuje dotacje publiczne na utrzymanie szlaku.

Dojazd

Z drogi E18 od Kristiansand jedź Torridalsveien i drogą Fv405 w kierunku Vennesla. Przejedź przez centrum Vennesla i jedź dalej drogą Fv405 do Kringsjåvegen. Droga jest oznakowana na Steinsfoss Tømmerrenna. Jedź   wzdłuż Setesdalsbanen, tu most przecina Venneslafjord. W pobliżu mostu jest kilka możliwości parkowania. Jest to popularna wycieczka parking może być pełen. Od lipca 2020 r. parking był bezpłatny.

Nor
0 Email

Na południowym krańcu Norwegii, znajduje się punkt widokowy Verdens Ende. Dawniej był wyspą rybaków, wielorybników i marynarzy. Verdens Ende, to miejsce, które zachwyca swym pięknem. Jako jedno z najbardziej słonecznych miejsc w Norwegii i chyba najbardziej błękitnych. 

Wyspa Tjøme

Verdens Ende, czyli koniec świata, znajduje się na południowym krańcu wyspy Tjøme, położonej w okręgu Vestfold, około 26 kilometrów na południe od Tønsbergu, najstarszego miasta w Norwegii.

Verdens Ende jest prawdopodobnie najbardziej znany z Vippefyret czyli latarni morskiej, którą malowniczo wkomponowano w krajobraz w 1932 roku. Zbudowanej z kamieni okolicznych plaż. To replika starej latarni morskiej oświetlanej niegdyś płomieniami ze spalanego węgla.

Latarnia Vippefyret

Skalne wysepki, z których możesz podziwiać cieśninę Skagerrak, kamienne molo, port rybacki, marinę i kąpielisko, to tylko niektóre z atrakcji Verdens Ende na wyspie Tjøme.

Verdens Ende jest częścią Parku Narodowego Færder. Obszar jest najbogatszym regionem pod względem bioróżnorodności w Norwegii. Obejmuje powierzchnię 340 km², z czego 15 km², to kamienny ląd. Największa głębia z bogatymi lasami wodorostów sięga prawie 340 metrów, a najwyższy punkt, Store Færder, ma wysokość 59 metrów nad poziom morza. 

To tereny lęgowe dla rzadkich gatunków ptaków i motyli. Przy odrobinie szczęścia na skalnych wysepkach możesz zauważyć foki czy orły bieliki. Krajobraz kształtował się przez miliony lat przez wybuchy i erupcje wulkanów. 

Cieśnina Skagerrak

Centrum Parku Narodowego Færder 

Zostało otwarte przez królową Sonję w czerwcu 2015 r. W centrum mieści się Centrum Parku Narodowego z wystawą, biurami administracji parku. Na drugim piętrze jest zbudowana szklana rotunda, z 360-stopniowym widokiem i wystawą.

Kolacja na końcu świata

Z drugiego piętra Centrum Turystycznego Parku Narodowego Færder, możesz podziwiać panoramę. Możesz też zjeść kolację na końcu świata. Verdens Ende Spiseriet oprócz barku, serwuje dobre jedzenie, kawę i desery.

Restauracja Verdens Ende Spiseriet

Marina z promenadą

Duży falochron, który łączy „kontynent” ze wszystkimi wysepkami i rafami na zewnątrz, oznacza, że ​​na końcu świata znajduje się bezpieczna przystań dla małych łodzi. Cumują tam prywatne jachty i łodzie wycieczkowe. 

Znajduje się bezpieczny akwen basenu, zanurzony w wodzie, ławeczki, miejsce na grilla i małe molo, z którego dotrzesz do pięknego drewnianego mostu i na kamienne wysepki.

Marina Verdens Ende

Helgerødtangen

Początkowo obszar ten nazywano Helgerødtangen. Nazwa Verdens Ende przyjęła się dopiero na początku XX wieku i jej autorami byli turyści, którzy odwiedzali ten zakątek Norwegii. Człowiekiem, który pragnął uczynić z Verdens Ende turystyczną atrakcję był Petter Appelsvold.  

Most Verdens Ende

To on wybudował w 1933 roku restaurację, a rok później replikę starodawnej latarni morskiej. Natomiast w 1935 ufundował akwarium z siedmioma zbiornikami wodnymi, w których trzymano m.in. ryby, rozgwiazdy, homary, kraby i foki. Niestety akwarium zostało zlikwidowane w 1974 roku. Port z kamiennym molo zbudowano w 1946 roku.

Na terenie parku znajduje się Stall Verdens Ende czyli stadnina koni i park małych zwierząt. Wejście jest darmowe. Są tu alpaki, króliki, świnie, owce, kurczaki i konie. Możesz zarezerwować różne zajęcia, takie jak spacer z alpakami czy jazda konna.

Niebezpieczny port

Jednak to, co piękne dla odwiedzających, stanowiło i nadal stanowi spore zagrożenie dla wpływających do portu kutrów rybackich i jachtów. Wybrzeże Verdens Ende było świadkiem wielu dramatów i rodzinnych tragedii, a w pobliskich wodach na dnie morza spoczywają zatopione kutry i łodzie. 

Co ciekawe, obecnie, mimo nowoczesnego sprzętu nawigacyjnego, radarów i bardzo dokładnych map. Nadal wpłynięcie do portu na Końcu Świata jest trudne i niebezpieczne. Kutry i jachty wciąż są pilotowane przy wpłynięciu.

Port Verdens Ende

Tragedia załogi

Dziewiętnaste stulecie to „złoty marynarski wiek” dla wyspy. Prawie w każdym domu mieszkał rybak lub wielorybnik. W 1875 roku na 3000 mieszkańców, aż 860 było marynarzami. Prawie każdy z nich (szacuje się, że około 70 procent) miał żonę i dzieci, którzy z trwogą wyczekiwali na powrót męża i ojca do domu.

Kutry rybackie były wprowadzane do portu przez pilotów pływających małymi łódkami. Piloci doskonale znali przybrzeżne wody, ale mimo tego, był to bardzo niebezpieczny zawód. Wielu z nich utonęło. 

Taki tragiczny los spotkał m.in. czteroosobową załogę łodzi „GAA  PAA”, która zatonęła w styczniu 1913 roku. Zginęło wtedy dwóch pilotów i dwóch pomocników pilotów. Wszyscy byli żonaci. Osierocili 22 dzieci.

Żona Marynarza

W 2004 roku w pobliżu portu rybackiego na Verdens Ende ustawiono rzeźbę autorstwa rzeźbiarki Niny Nesje,  nazwaną „Żona marynarza”. Ma ona upamiętniać kobiety, które w trwodze czekały na powrót mężów. Statua ma przypominać o rodzinnych tragediach, jakie rozgrywały się, gdy marynarze nie wrócili do domu z połowu lub dalekiego rejsu.

Głazy Sva

Wypolerowane głazy Sva, szlifowane przez epokę lodowcową i słoną wodę przez tysiąclecia wydają się być specjalnie zaprojektowane do siedzenia i leżenia. W tym otoczeniu znajdują się setki miejsc, w których można odpocząć, aby porozmawiać z rodziną i przyjaciółmi, położyć się i opalać słuchając szumu fal, wiatru i ptaków. 

Ale najlepiej wyglądają z morskiej toni, łudząco podobne do grzbietów wielorybów, które wypływają na powierzchnie wody. To dodaje tajemniczości tym głębinom i budzi podziw.

kamienie Sva

Koniec świata w czasie sztormu

I nie myśl, że na Koniec Świata można podziwiać tylko przy ładnej pogodzie. Wybierz się na wycieczkę, gdy na morzu jest sztorm i gdy fale rozbijają się o wysepki i rafy, a latarnia morska Færder i jej blask sprawią, że Twoja wizyta będzie przeżyciem.

Na Końcu Świata łatwo jest pozwolić swojemu spojrzeniu wędrować po horyzoncie, w kierunku morza i nieba, które spotykają się w nieskończoności.

Dojazd:

Od Tønsberg samochodem 1.30 h lub autobusem linii 02 (Hvsser) i (Sundene) linia 022 do Ende.

Zobacz jak wygląda Verdens Ende na naszym kanale:

0 Email

To bez wątpienia miejsce, którego nie możesz pominąć. Jest to jedna z najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych Rogalandu.

Byrkjedalstunet, parking

Otoczony jest najpiękniejszą przyrodą Rogalandu, który jest doskonałą bazą wypadową do wspaniałych atrakcji przyrodniczych m.in. słynnego fiordu Lysefjorden, skały Preikestolen, kamienia w Kjerag, wodospadu Månafossen, osuwiska Gloppedalsura i wspaniałej plaży Jærstrendene. 

Zatrzymaj się na darmowy postój by rozprostować nogi przed dalszą jazdą. Pospaceruj po tym pięknym miejscu. Skuś się na kawę, chleb z piekarni lub obiad w restauracji z tradycjami norweskiej kuchni.

Sklep

Byrkiedalstunet, hala sprzedażowa

To miejsce, które nosi ślady dawnej historii mleczarni. A to wszystko w przepięknej hali mierzącej 950 m², wydrążonej w środku góry Gloppehallen, które zachwyci Cię. 

Najpierw zajrzyj do odlewni świec. Tu znajdziesz duży wybór świec własnej produkcji we wszystkich kształtach i kolorach, produkowanych od 1988 roku. 

W ogromnej hali kupisz oryginalne pamiątki, norweskie rękodzieła, souveniry, wyroby z drewna, wyroby z wełny, skóry, ubrania, kamienie i minerały, a także żywność od lokalnych producentów. Produkty świąteczne i wiele więcej.

Byrkiedalstunet sklep

Gloppehallen restauracja

Tuż za odlewnią znajduje się ogromna hala restauracji wewnątrz góry, która robi piorunujące wrażenie. Koniecznie tam zajrzyj. Restauracje może pomieścić kilkaset głodnych gości. Nawet jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię góry jest tam przytulnie a niebieskie oświetlenie powoduje ciepłą atmosferę.

Gloppehallen restauracja

Byrkjedalstunet hyttki

Tutaj możesz spędzić noc w domkach zbudowanych dokładnie w tym samym stylu, co domy stojące w okolicy w XIX wieku. Wiele detali w przedmiotach, wystroju i kolorach tworzy sugestywną podróż w czasie, pomimo tego, że komfort jest na najwyższym poziomie.

Hyttki

Kącik dla dzieci

Tutaj Twoje dzieci mogą pokolorować świece na różne kolory, aby stworzyć własne niepowtarzalne świeczki. Mogą też zaprzyjaźnić się z kozami Sun i Moon i oraz świnkami Karsten i Petrą. 

Natura, stare budowle, sztuka kulinarna, łączą się ze sobą i dają zmysłowe wrażenie. Tak jak widzisz atrakcji jest wiele.

Więcej zobaczysz na naszym kanale YT:

0 Email

Droga Lysevegen do Lysebotn

by Agnieszka

Wioska na dnie Lysefiordu

Lyse to wioska położona na dnie Lysefiordu w Ryfylke w Rogaland. W bardzo odizolowanej dolinie, do której można było dawniej dotrzeć tylko łodzią. Sama nazwa oznacza „dno, koniec”.

Dawniej wioska miała nawet szkołę i kapliczkę, obecnie to miejscowość turystyczna odwiedzana przez 100.000 turystów rocznie, których głównym celem jest wędrówka na Kjerag i słynny kamień Kjeragbolten, to także punkt startowy dla skoczków Base Jumpingu.

Lysebotn przystań

Lysebotn ma dziś własny kemping, pensjonat i domki turystyczne. W okresie letnim dostępne są wycieczki kajakowe z przewodnikiem i inne atrakcje.

Latem prom turystyczny odpływa z Lauvvik i Forsand, gdzie turyści mogą podziwiać słynny Lysefjord od środka zobaczyć Preikestolen od dna fiordu lub zatrzymać się na kempingu tuż przy przystani, z której organizowane są wycieczki kajakami lub łodziami Rib.

Lysefiord

Łyse Power

Lysebotn jest w dużej mierze zamieszkana przez pracowników pobliskiej elektrowni wodnej Lysebotn i elektrowni wodnej Tjodan. W Kanale Lyse Power, woda spada na turbiny z wysokości 620 metrów. Obie elektrownie dostarczają energię elektryczną dla ponad 100 000 osób.

Droga Lysebotnvegen

Obecnie prowadzi do wioski spektakularna Lysebotnvegen, Lyseveien lub Lysevegen, która kończy się miejscowość Sirdal.

Lysebotnvegen należy do najtrudniejszych dróg w Norwegii, ze względu na duże nachylenie jej zbocza. To trasa dla kierowców o mocnych nerwach. Sam jej widok może przyprawiać o zawrót głowy.

Droga Lysevegen

Drogowa serpentyna

Jej ostre zakręty to ciasne agrafki, droga to najczęściej mijanka, wijąca się 27 ostrymi zakrętami. W dół prowadzi do wioski Lysebotn a w górę do restauracji widokowej Øygardstøl, która unosi się na 640 metrów nad dolinę. Znajduje się tak również parking i początek szlaku na Kjerag i Kjeragboletn. 

Parking Kjerag Lyseveien

Jezioro i tunel

Najwyższy punkt na drodze znajduje się w Andersnatn, 932 metrów n. p. m. Na dolnym odcinku rozpoczyna ja tunel o długości 1100 metrów. Zbudowana z dużą różnicą poziomu, 800 metrów na ostatnich 8 kilometrach i 340 stopniowym zakręcie przez bardzo wąski tunel.

Przystań Lysebotn

Kiedy otwierają

Otwierana jest zwykle w maju i otwarta najczęściej do października. Zbudowana w latach 1963- 1964 by służyć ciężarówkom wywożącym kamienie z budowy hydroelektrowni w Tjodan. Do tej pory dostęp do wsi Lysebotn był możliwy jedynie droga morską.

  • Lysevegen jest częścią znanej Suleskarroad z Telemarku przez Setesdal i Sirdal do Stavanger
0 Email

Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie było Ciebie na świecie i nie było nawet dinozaurów, a nawet jakichkolwiek drzew, planetę pokrywały tylko góry. Nieubłagalne siły natury, gorącymi latami i mroźnymi zimami z deszczem wypłukującym zbocza i wiatrami unoszącymi piasek z kamieni odłupywały mieniące się skały gór.

Tak Trollpiken wyłonił się na światło dzienne wyskrobany przez samą matkę naturę, by ponownie zostać przykryty skorupą lodową. Czas płynął, znów zrobiło się cieplej i promienie słoneczne roztopiły lody pod którymi pojawiły się skały. Bezkształtne lub o kształtach przypominających wróżki, trolle i inne stworzenia. 

Dalane dolina

Jednak jedna ze skał nie wyglądała jak one. Starczała wyprostowana, wciśnięta między góry. Marzyła, by znów ogrzać się w promieniach słońca. Tymczasem woda między skałami zamarzała i rozszerzała szczelinę. 

Pewnego pięknego, słonecznego dnia, kiedy znów słońce roztopiło lody, skała oderwała się spadając w dół szczeliny. Ale góra nie dała za wygraną i w ostatniej chwili zdołała złapać iglicę. Skała zdążyła jednak wysunąć się na powierzchnie, by cieszyć się słońcem i podziwiać piękne widoki. I tak utknęła na wieki.

Razu pewnego wędrowiec przechodząc obok skały zatrzymał się i powiedział: Hola!  Ta skała wygląda jak kutas trolla!! O od tego dnia turnia stała się sławna i otrzymała właśnie taką nazwę. Ale to nie koniec bajki. 

Trollpikken

Trollpiken stał się sławny i turyści licznie przybywaliby zobaczyć go na własne oczy. Aż któregoś dnia (dokładnie 24 czerwca 2017 roku) turyści ujrzeli straszny widok. Jakiś wandal uciął penisa! I leżał on biedny w błocie, na dnie półki skalnej nad którą wcześniej tak dumnie sterczał.

Jednak mieszkańcy nie mogli odżałować utraty kikuta i postanowili naprawić szkody bez względu na koszty. Zebrali 200.000 NOK w 14 dni, wzięli w dłonie wiertarki, rzemienie, żelazne pręty, żywicę epoksydową, nawiercili otwory i przykleili klejem skalne przyrodzenie.

Drogowskaz na szlaku

12 tonowy Trollpikken wrócił na swoje miejsce i sterczy z dumą do dziś dnia. I nawet jeśli dawniej nie był tak znany, to z pewnością teraz już jest.

Kiedy dowiedzieliśmy się, że penis Trolla to anortozyt, czyli skała utworzona przez magmę topiącą skałę 1 miliard lat temu, a w dodatku będącą tą samą skałą, jaka jest na księżycu musieliśmy zobaczyć tego dumnego wariata na własne oczy. 

Szlak na Trollpikken

Wrzuciliśmy smakołyki do plecaka i zmoczyliśmy nogi by przejść 2,3 kilometra w jedna stronę. Ten księżycowy obszar niczym nie różnił się od księżyca, pasły się na nim również księżycowe krowy pozostawiając księżycowe placki, które przynieśliśmy ze sobą na butach do Vana.

Dojazd na Trollpikken

E39 do/ze Stavanger przez Egersund do/z Kristiansand. Nordsjøvegen, RV44 z Kristiansand – Egersund – Stavanger – Haugesund. FV9 i RV42 z Hardangervidda i Setesdal przez przełęcz Suleskar do Egersund.

  • Trollpikken to spektakularna formacja skalna położona na obrzeżach Egersund.
  • Stoi wzniesiony w skalistej dolinie między Kjervall i Veshovda. 
  • Parking dla samochodów kosztuje 100 NOK za pojazd.
  • Początkowo droga jest szutrowa potem odbija w prawo, miejscami śliska i podmokła z pasącymi się zwierzętami. 
  • Troll czyli ludowy stwór z norweskich legend.
  • Pikken w wolnym tłumaczeniu po norwesku znaczy „kutas”.
  • O Trollach poczytaj tutaj.
  • Relacje z wycieczki zobaczysz na naszym kanale YT 
0 Email

Jadąc Szlakiem Morza Północnego, drogą RV44, gdzieś pomiędzy Egersund a Flekkefjord nie przejedziesz obojętny obok dwóch drewnianych domków wciśniętych głęboko pod masywem górskim. To nie tło do filmu, ani atrakcja turystyczna, to jedna z najstarszych osad w Sokndal.

Domki na skalnym dachem

Pozostały dwa domki z trzech. Jeden biały, a drugi czerwony. Na każdym z nich znajdują się pozostałości po ponad 100 letniej farbie. Konserwatorzy pokrywają domy jedynie środkami konserwującymi, by oddać im charakter. Nie mają prawdziwego dachu, bo nie ma potrzeby. Skalny dach jest wystarczająco dobry. Zapewnia ochronę przed deszczem i wiatrem.

Księżycowa skała

Skała, pod którą stoją to fenomen geologiczny tego nagiego i otwartego krajobrazu. Zbudowana z anortozytu, który zastygł i skrystalizował się ponad 20 km pod powierzchnią ziemi miliard lat temu. Taka sama skała jest tylko w Kanadzie i na Księżycu!

Dziedzictwo kulturowe

Najprawdopodobniej osady pod Hellerenem istniały od XVI wieku. Dwa domki pochodzą z XIX wieku. Domy pod Helleren są jednym z największych wspomnień kulturowych, które swoją autentycznością mówią więcej o norweskiej historii i tożsamości niż cokolwiek innego. 

Kropla drąży skałę

Zbocze góry za czerwonym domkiem ma wyjątkowe miejsce nazywane Kroplą. Krople wody spadające ze skał, mieszkańcy zbierali do wiader, by oszczędzić sobie trudu noszenie wody z okolicy. Mieszkańcy twierdzili, że ta woda smakowała najlepiej.

Osada Hedlaren

Osada dawniej nazywała się Hedlaren. Domy wybudowano w 20leciu, XIX wieku, a stały się popularne już w 1745 jako ciekawostka regionu. Mieszkały tu całe rodziny. 

Ostatnia mieszkanka

Ostatnią mieszkanką domków była Ingeborg Elisebet Jakobsdatter, która w 1909 roku sprzedała domy i prawo ich użytkowania Jøssingfjord Titania AS, a obecnie Muzeum Ludowemu Dalane Folkemuseum jest właścicielem i opiekuje się osadą.

Baraki dla Jøssingfjord

Od około 1920 roku ludzie nie mieszkali już na stałe w Helleren, ale domy były wykorzystywane jako mieszkania pracownicze i baraki budowlane przez drogowców i ludzi, którzy pracowali w zakładzie w Jøssingfjord.

Kruszejące domy

Każdy może odwiedzić Helleren. Domy odwiedza nawet 35 000 turystów rocznie, dlatego dramatycznie się starzeją. Większy, czerwony dom jest już zamknięty dla gości, a jeśli porównasz zdjęcia sprzed kilku niemal lat zobaczysz różnicę we wnętrzu. 

Bądź ostrożny

Odwiedzając je zachowaj ostrożność, nie używaj ognia, nie zostawiaj śmieci, zamykaj za sobą drzwi, nie dewastuj, nie pisz na deskach. W środku znajduje się Księga Gości, jedynie tam pozostaw po sobie ślad.

Dojazd


Helleren znajduje się w Jøssinfjord w gminie Sokndal. Domy są tuż przy drodze RV44 pomiędzy Egersund i Flekkefjordem. Zobaczysz je z drogi. 

  • Domy w Helleren są zawsze otwarte.
  • Spacerem 5 minut od drogi z darmowego parkingu.
  • Latem są toalety i mini sklepik.
0 Email

Najwyższy wodospad Rogalandu

Ze swoim 90 metrowym spadem, Månafossen jest najwyższym wodospadem w hrabstwie Rogaland. Zajmuje 9 miejsce w Norwegii i jest uważany za jedną z największych atrakcji turystycznych tego okręgu. 

Wodospad znajduje się na szczycie Frafjordu, doliny, która jest atrakcją samą w sobie i punktem wyjścia wielu innych wycieczek. Månafossen znajduje się zaledwie godzinę jazdy od Stavanger.

Okolica to obszar chronionego krajobrazu Frafjordheiane, który zajmuje powierzchnię ponad 400 km2. Månafossen wpada do rzeki Frafjordelvy.

Szlak na wodoaspad Månafossen i farmę Mån

Szlak zaczyna się w Eikeskog, gdzie prowadzi 100 metrowa ścieżka z kamiennych schodów. Następnie odcinek nieco wznosi się w górę po kamieniach, a w najbardziej stromych miejscach są łańcuchy. Wzdłuż szlaku jest kilka punktów widokowych na wodospad.

Wycieczka do Månafossen jest krótka, ale wymaga trochę wysiłku. Mimo to warto się starać. Doznajesz wspaniałych wrażeń, gdy podchodzisz i widzisz wodospad na wzgórzu naprzeciwko. Wypływa przez wąski wąwóz i spada do rzeki prawie 100 metrów w dół.

Tutaj zarówno zobaczysz, jak i usłyszysz Månafossen. Bądź jednak ostrożny miejsce nie jest w żaden sposób zabezpieczone. Zdarzają się śmiertelne wypadki. W 2018 roku zginął nasz rodak.

Osada Mån

Jeśli ta krótka wędrówka nie zmęczyła Cię, to warto byś poszedł dalej do starego gospodarstwa na wzgórzu. Osada Mån jest własnością Jærena Friluftsråda i została odrestaurowana na fundamentach starej stodoły.

Do 1915 roku mieszkali tu ludzie. W nowym budynku znajdują się miejsca noclegowe dla około 30 osób. (Musisz zarezerwować miejsce). W piwnicy budynku znajduje się wystawa poświęcona historii farmy górskiej i okolic Frafjord.

Pstrągi górskie

Jeśli masz ze sobą wędkę, to dobra okazja, aby złapać górskiego pstrąga na haczyk. Na łąkach aż do rzeki znajdują się ładne miejsca na namiot.

To piękna wycieczka dla całej rodziny, ale warto byś zaczął ją wcześnie rano i delektował się widokiem wodospadu tylko dla siebie bez tłumów.

Parking dla samochodów

Na początku szlaku znajduje się duży, płatny parking (50 NOK w czerwcu 2022). Możesz zapłacić gotówką, którą wrzucasz do skrzynki na miejscu. Lub Vipssem na szlaku, gdzie możesz złapać zasięg internetowy

Opis Trasy

  • 30 minut w jedna stronę.
  • 270 metrów n.p.m.
  • 125 metrów wzniesienia.
  • Dobre obuwie.
  • Śliskie skały.
  • Jeśli chcesz odwiedzić farmę Mån musisz podwoić czas i odległość.
  • Parking kosztuje 50 NOK. (gotówka, Vipss), (2022 rok).

Dojazd do Månafossen

Jedź z Ålgård do Oltedal, Dirdal i Gilja. Skręć w lewo na Frafjord. Musisz przejechać tunel. Gdy wyjdziesz z tunelu, po prostu jedź dalej drogą w głąb doliny, po kilku kilometrach dojdziesz do znaków wskazujących drogę do parkingu.

0 Email
NordSide.blog

Brufjellhålane

To skalna dziura w kształcie kropli, z widokiem na otwarte morze, którą wyżłobiły potężne fale i piach po epoce lodowcowej. Jest to największy i najgłębszy kocioł skalny o głębokość 18 metrów. Jest bardzo rzadkim zjawiskiem przyrodniczym. To pozycja obowiązkowa, jeśli jesteś blisko Stavanger i okolic.  Nie pożałujesz!

Brufjell

Krajobraz przybrzeżny Norwegii jest malowniczy, przestronny i spektakularny. Gładkie głazy i pagórkowaty teren, nadają temu miejscu księżycowy charakter. Fenomen przyrodniczy jaki tu zastaniesz jest naprawdę godny uwagi. 

Wycieczkę rozpocznij w sielskiej wiosce Roligheten, na której znajduje się parking, gdzie musisz zostawić auto. Trasa rozpoczyna się wygodną asfaltową drogą, uliczkami i domkami, na której końcu jest punkt startowy szlaku.

mapka na szlaku brufjell

Sandvika

Na tym odcinku jest kilka tras i opcji. Nasza propozycja prowadzi najbardziej zewnętrznym szlakiem, czyli Brufjell do Brufjellhålane nad plażą Sandvika.  Najpierw prowadzi przez las i pagórkowate polany, potem zaczyna się wspinać ku górze. Jak tam dotrzesz, warto byś zszedł na rajską plażę Sandvika. Lub podziwiał plażę otoczoną skałami ze szczytu Brufjell.

plaże Norwegii
plaża Sandvika

Początkowo do plaży Sandvika jak i na szczyt Brufjell droga nie powinna sprawić Ci większej trudności. Dopiero ostatni odcinek jest bardzo trudnym, eksperckim szlakiem (czarny szlak). To wspinaczka przypominająca krótką via ferratę z metalowymi drabinkami, wbitymi w strome skały. Szlak jest krótki, bo ma zaledwie 400 metrów, ale najtrudniejszy i bez zabezpieczeń.

ciekawe miejsca Norwegii
szlak na Brufjell

Jeśli masz lęk wysokości to możesz mieć problemy z pokonaniem tego odcinka. Powrót jest zdecydowanie lepszy niż zejście.  Odradzamy też ten szlak, kiedy jest mokro, bo woda spływa dużym strumieniem po skalnych ścianach. To trudny szlak dla dzieci do 10 roku i absolutnie niemożliwy dla zwierząt (chyba, że w plecaku).

atrakcje Norwegii

Na szlaku nie będziesz sam, to popularne miejsce. Może się zdarzyć tak, że będzie kolejka by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Ważne żebyś szedł swoim tempem, uważał na kamienie i nie wyprzedzał. Wygodne dobrze zawiązane buty są obowiązkowe. 

magma park

Jak dojechać

Ze Stavanger drogą FV 44 na Åna-Sira. Od Flekkefjord, wybierz zjazd w kierunku Roligheten. Zaparkuj na parkingu w Roligheten.

  • Szlak jest wymagający, oznaczony jako czerwony i czarny.
  • Długość szlaku 5-6 km. 
  • Czas 3 godziny.
  • Ma 578 m n.p.m. przewyższenia.
  • Niebieski szlak ma 800 metrów.
  • Czarny szlak ma 400 metrów.
  • Szczyt Bryfjell ma 193 metry.
  • Obszar należy do terenów Geopark, który wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
  • Nie zaleca się schodzenia do Brufjellhålene, jeśli skała jest mokra i śliska.
  • Kieruj się znakami i oznakowaną ścieżką do Roligheten, nie skręcaj „na skróty” przez wzgórze.
  • W miejscowości Roligheta. Po prawej stronie pojawi się utwardzony i duży parking. Pozycja GPS N58 16.892 E6 24.324.
  • Wyjdź wcześnie rano by uniknąć tłumów. 
0 Email

Spacerując po uliczkach Røros, między ciasno przytulonymi do siebie starymi domkami, wyobraźnia ukazuje obraz ludzi żyjących w tym ciężkim klimacie, pracujących ciężko całe swoje życie, by zapewnić choć byt swoim rodzinom. 

Ukaże się Tobie obraz górnika czy hutnika umorusanego, który wraca wieczorem po ciężkim dniu pracy, w drewnianym domu. Na progu czeka jego kobieta w sukni o kolorze błota, o twarzy koloru ziemi. Z chustą na głowie, wokół biegają brudne dzieci, kury, króliki a w oddali na ciasnym podwórku stoją krowy i koń.

Taki obraz ujrzysz, kiedy przejdziesz się uliczkami Røros. Pozaglądasz w kąty obecnych sklepików, piekarni czy kafejek. Niewiarygodne, że domu przetrwały w tak dobrym stanie i służą do dziś kolejnym pokoleniom. Spacer po Røros to podróż w czasie.

UNESCO

Całe historyczne centrum Røros od 1984 r. jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, czyli XVII wieczna wioska górnicza i otaczające ją brunatne hałdy kopalniane (Slegghaugan), stanowiące resztki odpadów kopalnianych jak i również huta (Smelthytta), w której znajduje się muzeum miasta (Røros  Museum), a także  kopalnia Króla Olafa, (Olavsgruva). 

Chatki Hyttelvy 

Aż trudno uwierzyć, że te biedne i skromne chatki w Røros, były domami pracowników przez ponad 300 lat, bo 333 lata wydobywana była tu miedź. Przetrwały wojny i pożary miasta są świadectwem klasy robotniczej tego przemysłowego regionu. 

Chatki robotników kopalnianych stoją w dzielnicy hutniczej Røros najbliżej huty. Pokryte są darnią, a w ścianach widnieją niewielkie okienka. Z których jedyne co było można dojrzeć, to pracującą pełna parą hutę i góry kopalnianych odpadów.

Kjerkgata i Bergmannsgata

To zamożne dzielnice Røros należące do właścicieli i dyrektorów. To około 80 dużych domów z drewnianych bali, których wielkość i rozmach stanowiły o bogactwie. Postawione z dala od paskudnych resztek kopalnianych z widokiem na całe miasto i kościół. 

Røros Kobberwerk 

Miedź została odkryta przypadkowo przez lokalnego myśliwego Hansa Olsena Åsena, błyszczące niczym złoto skały przykuły uwagę mieszkańców. I jeszcze tego samego roku powstały zakłady Miedziowe Røros i zaczęto ją wydobywać. 

Otrzymały od Króla certyfikat na wyłączność eksploatacji w obrębie 40 km, gdzie było wiele drzew, tak potrzebnych do produkcji. Okoliczne lasy bardzo szybko wycięto, a krajobraz zamienił się w ponure hałdy tzw. Tęczowej Ziemi z powodu wyjałowienia chemią potrzebną w procesie wytopu miedzi.

Kopalnia Olavsgruva

Dawna kopalnia Olavsgruva położona 13 km od centrum miasta, była ostatnim działającym w tym rejonie przedsiębiorstwem wydobywczym. Zbudowana w 1936 r. zaraz po zamknięciu z powodu braku złóż kopalni Nyberget. Nazwę otrzymała po wizycie króla Olafa V. Działała do 1972 r., kiedy stało się to już nieopłacalne i po ponad 300 latach Zakłady Miedziowe musiały ogłosić upadłość. 

Bryła miedzi

Kościół Bergstadens Ziir 

Dominujący w krajobrazie Røros jest stanowiący dumę miasta i wyróżniający się kościół Bergstadens, którego nazwa jest dawną nazwą miasteczka. Zbudowany z kamieni w stylu barokowym w latach 80 XVIII wieku, na miejsce poprzedniej drewnianej świątynii, która była za mała dla szybko rozrastającego się ludu miasta i szybko bogacących się jej mieszkańców.

Zburzono stary kościół i za 100 tys. koron, wzniesiono wspaniały jak na owe czasy kościół, będący największą świątynią Norwegii.

Kościół mógł pomieścić nawet 2000 osób w tym 1640 miejsc siedzących. Czyli prawie całe miasto. Układ miejsc w kościele był ściśle określony w zależności od hierarchii społecznej. Podobnie jak struktura zarządu huty i kopalni. Najbogatsi zasiadali z przodu, najbiedniejsi w tyłach i na balkonach. 

Zachowała się bogato zdobiona Galeria Królewska, oznaczona godłem norweskiego i duńskiego Króla Christiana VII. Na ścianach widnieją malowidła właścicieli i dyrektorów, którzy przyczynili się w budowę kościoła i jego wyposażenie oraz zasłużonych tego miasta są tam portrety:

  • Hansa Olsena Åsena, odkrywcę miedzi.
  • Lorenza Loussiusa, pierwszego dyrektora huty miedzi.
  • Pedera Hiorta, dyrektora kopalni i fundatora kościoła. 

Røros Museum

Budynki dawnej huty miedzi zostały zamienione w Muzeum Røros. Wprawdzie oryginalna huta spłonęła w latach 70 XX wieku, to zrekonstruowano ją według oryginalnych planów i dziś jest nowoczesnym muzeum prezentującym historię wydobycia miedzi i jej proces. 

Miniaturowe modele maszyn są ruchome i ukazują metody wydobycia i i obróbki w dawnych czasach, niektóre modele to dawne prototypy powstałe w celu sprawdzenia czy dana metoda będzie przydatna w praktyce. Ukazuje też siermiężną pracę ludzkich rąk i koni. 

Sanki Sparki czyli kopniaki

To specjalne sanki zwane Spaki, z których słynie Røros. Składają się z fotela, z którego wychodzą długie płozy i dwóch rękojeści. Staje się na tylnych płozach i odpychając się nogą o ziemię (stąd nazwa kopniak) popycha sanki i napędza poślizg. Idealne rozwiązanie na przemieszczanie się po ośnieżonych chodnikach. 

Filmy z Røros

Piękna sceneria miasta Røros była tłem do wielu produkcji filmowych min:

  • Na ulicy Fanderborg, swoje przygody przeżywała Pipi Pończoszanka, Astrid Lindgren.
  • Miasteczko udawało też Syberię w filmowej adaptacji powieści Aleksandra Sołżenicyna.
  • An-Magritt zekranizowanej w 1969 r. z Liv Ullmann powieści Johana Falkbergrta pochowanego w samym kościele w Røros.
  • Facet na święta, serial norweskiej produkcji, magiczny i doskonały na świąteczny czas. Zobaczycie na VOD lub Netfliks
  • Trzy orzeszki dla Kopciuszka słynna czechosłowacko-enerdowska baśń filmowa z 1973 roku w reżyserii Václava Vorlíčka, klasyk gatunku.

Książki o Røros

Johan Falkberget, jeden z największych i najwybitniejszych pisarzy norweskich, sam pochodził z rodziny górniczej i pracował jako górnik w kopalni miedzi. Napisał cykl powieściowy: 

  • Christianus Sextus, powieść o powstaniu górnictwa miedzi w Norwegii i losach górników.
  • Wybitniejsza to powieść „Nattens brød” (Chleb nocy, 1940-1959), zawierająca jako część pierwszą tom „An-Magritt” (1940). To wspaniała powieść o północy, która ukazuje świat z połowy XVII wieku, zbudowany z pojęć ludzi najprostszych, u których interpretację świata kształtuje okrutne doświadczenie i walka o byt. 

Imprezy

  • Julemarket Røros czyli Bożonarodzeniowy market na świeżym powietrzu ze straganami rękodzieła i świątecznym jedzeniem.
  • Rørosmartmann powołany dekretem królewskim w 1853 r. jarmark dawnych myśliwych i traperów, którzy licznie przybywali sprzedawać swoje zdobyte podczas polowań trofea, a obecnie i rękodzieło. Jarmark trwa kilka dni w lutym.
  • Co dwa lata odbywa się też inscenizacja ataku wojsk szwedzkich na Trøndelag i zdobycia Røros w nocy od 23 d0 3 rano odbywa się przedstawienie i ma charakter rock-opery.

Piękne Røros

Jeśli będziesz miał, możliwość przyjazdu do tego magicznego i przytulnego miasteczka to nie wahaj się, ani przez chwilę. Jest piękne latem i piękne zimą. Poczujesz magię i doświadczysz historii północy. Wierz nam warto.

Przydatne linki:

www.roros.no

www.rorosmuseet.no

www.vivitnorway.no

0 Email
Newer Posts