Tag:

Van Life po Norwegii

Van Life Zimą

by Agnieszka

Jak przeżyć w vanie zimą w Norwegii?

Kiedy ruszyliśmy na północ przetrwaliśmy naprawdę niskie temperatury. Nie będziemy udawać, że Van Life w zimnym klimacie jest łatwy i komfortowy. To jednak ma swój urok.

Jednak musisz przygotować odpowiednio siebie i swojego vana na zimowe warunki. My wytrzymaliśmy w -21 stopniach, dlatego teraz wiemy, że Van Life zimą jest wyjątkowy.

Zdarzyło się nam używać łańcuchów, a ogrzewanie musiało pracować cały czas bez ustanku, zamarzła nam też woda. 

Można powiedzieć, że jesteśmy już w tym dość zaprawieni. Mamy więc nadzieję, że te wskazówki dotyczące zimowej awangardy pomogą Ci zachować ciepło podczas przygody w zimowej krainie czarów!

Opowiemy Ci jak sprostaliśmy innym wyzwaniom, przed którymi staliśmy i jak je rozwiązaliśmy. Mamy nadzieję, że dzięki naszym wskazówkom ułatwimy Twoją podróż.

ZimoVanie w Vanie

Okazało się to o wiele trudniejsze niż latem. Nic nie jest łatwe, np. znalezienie:

  • wody (krany zakręcone lub zamarznięte),
  • miejsca na nocleg (miejscówki zasypane śniegiem lub nieprzejezdne),
  • słońca a nawet dnia. 

Dni są krótkie i dużo czasu spędza się w szczelnie zamkniętym przed mrokiem i zimnem samochodzie niczym sardynki w puszce. Powietrze w vanie jest suche a majątek kosztuje ogrzewanie 24h na dobę.

To jednak jak mantrę powtarzać będziemy. Warto!

Odpalanie auta zimą

Bardzo ważne jest dbanie o auto zimą, tak by służył w tym zimnym klimacie bez zastrzeżeń Ty też musisz o niego dbać lepiej niż latem więc:

Zanim odpalisz auto:

  • Przekręć stacyjkę dwa lub trzy razy by pogrzać świece.
  • Zwróć uwagę na żółtą kontrolkę i poczekaj aż zgaśnie.

Po odpaleniu auta

  • Przyciśnij kilkakrotnie hamulec by sprawdzić, czy jest sprawny.
  • Sprawdź hamulec ręczny czy nie zamarzł. (Spróbuj go rozruszać na biegu w przód i w tył).

Akumulator hotelowy

Bardzo ważną rzeczą jest sprawdzanie akumulatora przed postojem (noclegiem), ponieważ nam zdarzyło się wyczerpać akumulator i musieliśmy odpalić silnik by ogrzewać auto, jeśli stanie się to w nocy, zagwarantujesz sobie przerwę w dostawie snu.

Czy samochód 4×4 jest niezbędny do zimowych przygód van life?

Ostatni czas zimy spędziliśmy na polowaniu na śnieg. Jeździliśmy też dużo po lasach i odległych miejscach szukając zacisznych miejsc na nocleg. Jeździliśmy w każdych warunkach, po gołoledzi, świeżym, ubitym i ciężkim lepiącym śniegu, puchu śnieżnym i po zalodzonych drogach.

Wjeżdżaliśmy na możliwe wysokości nawet powyżej 800 metrów, pod górę. Dojechaliśmy prawie wszędzie tam, gdzie chcieliśmy dojechać mając na uwadze, że to nie pług ani skuter śnieżny.

Zdarzyło nam się używać łańcuchów, ale głównie pod strome wjazdy i zjazdy dla komfortu i bezpieczeństwa. Więc wiemy, że można. Ale jeśli możesz sobie na nie pozwolić to będzie jeszcze lepiej.

Bo choć my jeszcze nie utknęliśmy to skrajnych sytuacji było wiele i pewnie w końcu to się nam przydarzy. 

Dlaczego nie mamy opon z kolcami jeżdżąc zimą po Norwegii?

Kolce są bardzo popularne ma północy Norwegii, tam drogi są bardzo wymagające i takie opony to często konieczność. Ale na południu Norwegii takie opony to już jest Twój wybór.

Mamy bardzo dobre opony zimowe, ale nie zdecydowaliśmy się na kolce z trzech powodów.

  • Podatki wjazdowe do miast (płacisz frycowe z powodu eksploatacji nawierzchni),
  • Opony z kolcami musielibyśmy wymienić znacznie szybciej niż te bez kolców, które mamy. 
  • Głośność podczas jazdy. Zimowe opony bardziej huczą na drodze.

Kiedy można używać opon z kolcami w Norwegii?

Kolce w oponach możesz używać tylko od 1 listopada do pierwszej niedzieli po Wielkanocy włącznie. 

W Nordland, Troms i Finnmark opon z kolcami możesz używać tylko od 16 października do 30 kwietnia włącznie. 

Opony zimowe bez kolców możesz używać przez cały rok.

Nie możesz używać opon letnich na drogach zimowych, ponieważ opony letnie nie mają wystarczającej przyczepności na lodzie i śniegu.

Opony to bezpieczeństwo, letnie zamieniają się w łyżwy pod wpływem zimna, bo twardnieją, a bieżnik nie odprowadza odpowiednio wody. 

W razie potrzeby dozwolone jest używanie opon i łańcuchów z kolcami poza tymi datami. Jeśli używasz opon z kolcami, pojazd musi mieć opony z kolcami na wszystkich kołach.

Czy zimowe opony są konieczne w Norwegii?

Tak, tak, tak i jeszcze raz tak.

Opony są ważniejsze niż napęd 4×4 czy łańcuchy.

Opony wielosezonowe to rozwiązanie jedynie do miejskiej jazdy, nie do jazdy po górskich i lodowych drogach Norwegii.

Łańcuchy śniegowe brać czy nie brać.

Musisz wiedzieć, że Van jest znacznie cięższy niż auto osobowe, dlatego prowadzi się go trudniej. Kiedy stracisz rozpęd na śliskim odcinku, nigdzie dalej nie pojedziesz np. na pochyłym parking do ośrodka narciarskiego lub górskiej przełęczy. Bez szans.

Bo kiedy na śliskiej drodze bus straci rozpęd, nawet gdy masz napęd 4×4, to i tak zacznie zjeżdżać. Przy założonych łańcuchach nie będziesz miał żadnego poślizgu kół i nie doprowadzisz do tej sytuacji.

Napęd na tylne koła (RWD) a napęd na przednie koła (FWD)

Napęd FWD jest lepszy do jazdy zimą. To prawda, ale dla samochodów osobowych, pustych busów, ponieważ większość jego ciężaru znajduje się z przodu. A większa masa na napędzanych kołach równa się większa przyczepność. 

Więc być może okaże się, że większa masa tylna ma większą trakcję i lepiej, jeśli Twój Van jest wyposażony w napęd na tylne koła. Van będzie miał większą przyczepność podczas pokonywania stromych wzniesień, ponieważ na tylnej osi będzie większy ciężar. 

Jeśli będziesz miał tył zbyt przeciążony możesz doświadczyć dryfowania, ponieważ przednie koła nie będą miały wystraczającej przyczepności, aby skręcić w lewo lub w prawo.

Każdy bus ma prawie 3 tony i dlatego musisz o tym pamiętać! Auto osobowe waży przynajmniej tonę mniej i dlatego tak ważne jest to, jak prowadzisz swojego Vana a nie jaki ma napęd.

Prawda jest taka, że gdy jesteś odpowiedzialnym kierowcą wjedziesz prawie wszędzie i nie będziesz musiał rezygnować z pięknych miejsc. Bez względu na to jaki masz napęd, a gdy użyjesz łańcuchów wjedziesz prawie wszędzie.

Kontrola otoczenia

Zawsze zanim chcesz wjechać w zaśnieżoną drogę, zaspę lub zrobić manewr na przysypanym śniegiem miejscu, sprawdź najpierw podłoże.

Wysiądź i skontroluj czy nic nie zostało przysypane białym puchem i czy pod śniegiem nie leży żaden kamień, bryła lodu lub inna rzecz, która może uszkodzić Twojego vana.

Ostrożność na drogach Norwegii

Uważaj na drodze. Nigdy nie jedź za blisko auta z przodu, ponieważ drogi w Norwegii sypane są kruszywem skalnym (mielona skała) i chlorkiem soli. 

Jadąc za blisko auta narażasz się na kamyki podbijane oponami auta przed Tobą lub kolcami z jego opon, które pod wpływem ucisku wypadają z ogumienia, bo możesz narazić się na uszkodzenie, pęknięcie szyby lub lamp świateł. 

Ale możesz też nie wyhamować, kiedy nie zachowasz odpowiedniej odległości.

Używaj świateł długich, nocą na drogach, pamiętaj jednak by je zmieniać, kiedy widzisz światła lamp auta z naprzeciwka, żeby nie raziły kierowców z przeciwnego pasa. Miej dobrze ustawione światła, by nie oślepiały innych.

Twój van jest wyższy niż auto osobowe, dlatego kąt padania świateł powinien być dobrze ustawiony.

Uważaj na drodze z powodu zwierząt. Zima to czas, kiedy zwierzęta schodzą z gór i żerują bliżej drogi, są mało widoczne i jest ich bardzo dużo.

Nie wyjeżdżaj na drogę autem zaśnieżonym i zalodzonym. Uważaj też na takie auta na drodze, ponieważ zamarznięty śnieg i lód może również uszkodzić komuś lub Tobie samochód a po co narażać się na dodatkowe koszty i nieprzyjemności.

Jak wjeżdżać po śnieżnym terenie?

  • Muzykę w pędzel i gaz na maxa. ŻART!
  • Dostosuj bieg i prędkość do nachylenia drogi podczas wjazdu i zjazdu.
  • Przed wjazdem pod górę oceń nawierzchnię. 
  • Zabezpiecz się łańcuchami, bo jeśli na środku wzniesienia koła stracą przyczepność, auto zacznie staczać się w dół i odruchowo wciśniesz hamulec popełnisz błąd.
  • Kiedy auto zacznie zjeżdżać do tyłu w takiej sytuacji hamuj pulsacyjnie by nie wpaść w poślizg, bo auto może zjechać z drogi.
  • Dlatego zapobiegaj takim sytuacjom i zakładaj łańcuchy. 
  • Spróbuj zachować kontrolę nad pojazdem.

Jak utrzymać ciepło w Vanie

Jeśli wybierasz się do Norwegii to licz się z tym, że temperatury sięgają poniżej -20 °C. Pozostawienie samochodu bez ogrzewania jest niemożliwe. Powinieneś cały czas mieć włączone ogrzewanie postojowe.

Olej, płyn do naczyń czy mydło w płynie zamarzną, ale najgorsze, że zamarznie instalacja wodna, jedzenie i woda do picia.

To jak szybko auto może zmarznąć? Nie ma konkretnej odpowiedzi, bo to zależy jaką masz izolację w swoim vanie i jakie są warunki atmosferyczne np. czy świeci słońce czy wieje wiatr.

W naszym przypadku ogrzewanie gazowe Truma na propan, było włączone cały czas, 24h/7, aby utrzymać temperaturę 18/20 °C wewnątrz auta.

Nigdy nie zostawiaj auta na mrozie bez włączonego ogrzewania postojowego, nawet jeśli z niego wychodzisz (np. na narty, spacer, wycieczkę, zwiedzanie), ponieważ zamarznie woda i narazisz się na duże koszty.

Pamiętaj, że łatwiej jest utrzymać temperaturę w aucie niż nagrzać wychłodzone auto. 

Izolowanie okien, czy to coś daje? 

Okna nie kempingowe i okna szoferki są najsłabszym ogniwem i jeśli nie przykryjesz ich odpowiednio, chłód będzie wdzierał się do środka i wydasz majątek na ogrzewanie, ponieważ nie zatrzymują ciepła i nie chronią od zimna.

My zabezpieczyliśmy wszystkie okna matami izolacyjnymi, do tego na czas spania zawieszamy zasłony grodziowe między kabiną kierowcy, a resztą auta. 

Grube zasłony mamy też w tylnej części na drzwiach busa.

Możesz nam wierzyć robią swoją robotę. 

Dodatkowo na wszystkich drzwiach dodaliśmy maty izolacyjne. Wygląda to nie za specjalnie, ale daje dodatkową izolację i dzięki temu, w aucie mamy nawet 20 °C i przy -20 °C mrozie na zewnątrz.

Każde otwarcie drzwi dobrze przemyśl i nie otwieraj bez potrzeby. Kierunek wiatru, do którego ustawiasz samochód też nie jest obojętny, najlepiej przodem do kierunku jazdy. 

Otwieraj drzwi najlepiej od zawietrznej. Nie będziesz miał śnieżycy w swoim samochodzie.

Kondensacja wilgoci

Wentylacja, wentylacja i jeszcze raz wentylacja.

Dobrze grzejemy wnętrze auta, ale i dobrze wietrzymy. Wietrz najlepiej w ciągu dnia lub kiedy świeci słońce.

Choć to w zimę trudne to jednak bardzo ważne. Ważne z punktu widzenia higieny również, bo kołdry, koce również potrzebują cyrkulacji powietrza.

W małym ciasnym wilgotnym pomieszczeniu to idealne środowisko dla pleśni i grzybów. Dlatego kiedy nie pada trzepiemy wszystkie pościele, koce, dywaniki i wycieraczki.

Zaopatrzyliśmy się w czajniczek z bardzo wąskim dziubkiem, by para z gotującej się wody jak najmniej wydobywała się na zewnątrz. Staramy się gotować wodę w większych ilościach i trzymamy ją w termosie by móc w każdej chwili wypić ciepły płyn nie gotując za każdym razem wody.

Wentylator, okno dachowe jest zawsze uruchamiamy lub otwieramy podczas gotowania, podczas kąpieli lub kiedy suszymy buty lub kurtki zimowe.

Nawet przy niskim poziomie wilgoci w busie spodziewaj się oblodzenia na oknach po nocy. Zazwyczaj na 15 lub 30 minut przed wyjazdem zdejmujemy izolacje z okiem by się odmroziły i wycieramy ręcznikiem. 

Woda zimą w Vanie

Możemy korzystać z wody, ponieważ zaizolowaliśmy rurki z wodą i słabe miejsca, które zamarzały. Aby zapobiec zamarzaniu zaworu spustowego szarej wody.

Około 30 minut przez spuszczeniem wody kierujemy dodatkową rurę wydechową z silnika tak, żeby spaliny podgrzewały zawór szarej wody.

Jest to jedynie tymczasowe rozwiązanie, dopóki nie zamontujemy specjalnych mat grzewczych podgrzewających zawory spustowe.

Na rynku są specjalne maty grzewcze i grzałki podgrzewające zawory spustowe zbiorników, ale póki co dajemy radę. (Są drogie.)

Dodatkowo możesz zaizolować styrodurem zbiornik szarej wody, co powinno zapobiec zamarzaniu. 

Żeby woda nie zamarzała używamy roztworu soli kuchennej (1 kg soli na 5 l wody). Ostatecznie specjalnego płynu przeciw zamarzaniu wody dostępnego w sklepach z akcesoriami kempingowymi. 

Ale prawda jest taka, że przy mrozach powyżej -15 °C na minusie zamarza wszystko. Najlepiej jest wtedy otworzyć wylot od wody szarej. By w zbiorniku nie zamarzała woda i by wyleciała z niego. Dlatego używaj zawsze ekologicznych płynów do mycia.

Skąd brać wodę zimą w Norwegii

Jeśli temperatura spada poniżej zera większość kranów jest zamknięta, aby chronić instalację wodociągową. Musisz być zatem kreatywny. 

O wodę pytaj na stacjach benzynowych z myjniami samochodowymi, firmach, gdzie woda jest potrzebna do funkcjonowania np. warsztaty samochodowe, przystanie rybackie, jachtowe, porty a nawet wysypiska śmieci. Ale licz się z częstą odmową.

Wodę do picia dostaniesz w restauracjach lub na stacjach benzynowych, kiedy np. płacisz za paliwo lub za jedzenie proś o wodę (jest mniejsza szansa, że odmówią).

Niestety jest tak, że większość bezpłatnych serwisów nie działa i nie ma informacji, że zostały zamknięte na zimę, zdarza się, że będziesz jechał bez sensu kilka kilometrów. Dlatego myśl z wyprzedzeniem.

Trzymaj się bliżej aglomeracji miejskich i centrów narciarskich tam często jest i woda a nawet prysznice.

Miejsca na nocleg

No tych w Norwegii nie brakuje. Szczególnie zimą. Przydrożne parkingi, parki, leśne alejki, wszędzie możesz spać. Miej tylko na uwadze by nie było silnego wiatru, bo ten nie da ci spać przez całą noc i znacznie obniża temperaturę o kilka stopni

Szukaj też na:

  • Parkingach przy ośrodkach narciarskich. 
  • Ulicach osiedlowych.
  • Pod muzeami na świeżym powietrzu i centrami kultury.
  • Parkingach hotelowych.
  • W centrach mniejszych miast też są specjalne place, najczęściej za opłata z możliwością podłączenia do prądu, ale bez sanitariatów lub za specjalną opłata. W takich miejscach często też jest bezpłatne wifi.
  • Lasach by uchronić się od wiatru.

Energia słoneczna zimą

Energia słoneczna nie zawsze jest łatwa do znalezienia zimą.Nie tylko będziesz musiał regularnie czyścić śnieg ze swoich paneli najlepiej wozić rozkładaną drabinę.

Jeśli nie masz drabiny poszukaj murków, zasp śnieżnych na których staniesz by móc sięgnąć dachu. Zaopatrz się w zmiotkę na kiju, aby sięgnąć paneli na dachu.

Prąd w kamperze

W Norwegii słońca zima jest bardzo mało, dni są krótkie a czasem słońce w ogóle nie świeci. Dlatego szanse na energie z paneli słonecznych jest znikome.

Ładowaliśmy akumulatory hotelowe i wszystkie urządzenia na prąd (komputery, telefony), podczas jazdy, ale zdarzało się, że odpalaliśmy silnik by doładować akumulatory także na postoju. 

Odkryliśmy, że często doliny są pochmurne, podczas kiedy wystarczyć wjechać bocznymi drogami na wyższe partie gór by cieszyć się słońcem nawet przez kilka godzin.

Zamknięte drogi i kempingi na zimę 

Kolejną rzeczą, którą należy wiedzieć o życiu vanowiczów w zimie, jest to, że wiele parków, kempingów i dróg jest zamkniętych przez całą zimę.

Niektóre są zamknięte przez cały sezon, a inne okresowo, zawsze sprawdź w necie czy dany ośrodek lub kemping jest teraz otwarty.

Co możesz robić w aucie zimą

  • Rozmawiać z partnerem.
  • Grać lub wymyślać gry.
  • Czytać książki, na które nie ma czasu.
  • Pracować, tworzyć, pisać.
  • Pić rozgrzewającą kawę lub herbatę.
  • Oglądać filmy i seriale.

Pamiętaj, że zimno pozbawia energii i często po powrocie ze świeżego powietrza mieliśmy siły już tylko na regeneracyjny sen.

Niektóre atrakcje są zamknięte lub trudne do zdobycia

Często zdarzy się tak, że pocałujesz klamkę. 

Jest po sezonie i wszystko jest zamknięte, są to najczęściej popularne, komercyjne atrakcje. Ale nie północ Norwegii. Bo natura nie zamyka się na człowieka.

Czego doświadczysz zimą w Norwegii 

  • Szusowania nartami.
  • Picia lodowych drinków w lodowym hotelu lub barze.
  • Okrywania się skórami renifera pod Lapońskim namiotem Lavvo.
  • Podziwiania wielorybów w lodowych fiordach.
  • Jazdy psim zaprzęgiem lub saniami renifera.
  • Karmienia łosi lub reniferów.
  • Czy wreszcie ujrzenia Divy Północy na żywo, czyli zorzy polarnej?
  • I co nie warto?

Zimowe alternatywy dla Vanowych zmarzluchów

Jeśli jesteś zmarzluchem to zawsze możesz udać się na południe na zimę. Wielu podróżników przemieszcza się wraz z porami roku i kieruje się na południe do Portugalii, Turcji, Meksyku czy Florydy.

To dobra pora roku, aby zobaczyć inne części kraju, które często są zbyt gorące, aby cieszyć się nimi w miesiącach letnich.

Ja też myślałam, że nie lubię zimy i zimna, tymczasem jestem szczęśliwa, kiedy mogę jej doświadczać całą sobą w dzień i w nocy. Spróbuj a zobaczysz.

Check Lista na Zimowy Van Life

  1. Okłady z psa lub kota (partnerki, partnera kolejność dowolna).
  2. Opony zimowe.
  3. Łańcuchy.
  4. Lina do holowania.
  5. Łopata do odśnieżania.
  6. Kilka baniaków na wodę.
  7. Maty izolacyjne na okna i drzwi.
  8. Grube zasłony grodziowe między kabiną kierowcy a resztą auta. 
  9. Grube zasłony na tylne drzwi.
  10. Webasto lub Truma. 
  11. Uszlachetniacz do Diesla (dodatek zimowy).
  12. Zimowy płyn do spryskiwaczy. 
  13. Zmiotka na kiju do odśnieżania paneli słonecznych i śniegu.
  14. Skrobaczka do szyb.
  15. Rękawice do odśnieżania.
  16. Ekologiczne płyny do mycia.
  17. Płyn przeciw zamarzaniu wody szarej (ewentualnie roztwór z soli).
  18. Wentylacja by zniwelować kondensację wilgoci.
  19. Zaizolowane rurki wody pianką kauczukową Armaflex.
  20. Zbiornik zaizolowany Styrodurem.
  21. Maty grzewcze podgrzewające zawory spustowe zbiorników.
  22. Grzałki do zaworów spustowych zbiorników.
  23. Rozkładana drabinka.
  24. Grube materiały do uszczelniania otworów. 
  25. Zasłonięte wszystkie szpary z których może uchodzić powietrze, np. otwory od pasów przednich foteli, drzwi suwane.
  26. Dodatkowa izolacja grubym ręcznik, wykładziną.
  27. Koc elektryczny na 12V.
  28. Zimowe kołdry lub śpiwory.
  29. Puszysty koc wełniany.
  30. Ciepły sweter.
  31. Bielizna termiczna.
  32. Grube skarpety.
  33. Ciepłe kapcie.
  34. Dobry termos.
  35. Herbata z korzeniem imbiru, goździkami.
  36. Kawa z cynamonem.
  37. Dywaniki w aucie na podłodze.
  38. Pochłaniacz wilgoci.
  39. Plastikowa wycieraczka, ociekacz do butów.
  40. Prawdziwy bulion, rosół.
  41. Czujnik gazu.
  42. Termofor lub butelka z gorącą wodą.
  43. Książki, gry, karty.
  44. Świeczki, lampki.
  45. Witamina D i Omega3. 
  46. Ew. ogrzewania zaworu spustowego wody szarej poprzez doprowadzenie rury wydechowej z silnika w stronę zaworu, rozwiązanie tymczasowe.
  47. Gaz używany w butlach w Norwegii to Propan (bardziej kaloryczny).
  48. Naładowany akumulator hotelowy.
0 Email

Nasza przygoda z Van Life’m zaczęła się z potrzeby podróży niezależnej i na naszych warunkach, ale i takiej, która nie spustoszyłaby naszych portfeli. Bardzo chcieliśmy dotrzeć na koniec świata, czyli na Nordkapp.

Potrzebowaliśmy samochodu, hotelu i zabrania jedzenia i ciepłych rzeczy. I tak zrodził się pomysł zbudowania samochodu, który spełni nasze potrzeby.

Volkswagen Caravelle

Najpierw był DAN lat 22, (od skrótu, Daniel, Aga, Norwegia). O sercu 2.5 TDI, Diesel i 102 koniach mechanicznych. Rocznik 1999. Przerobiliśmy go na Bus Vana.

Wymontowaliśmy siedzenia. Zbudowaliśmy konstrukcję, na której położyliśmy materac z sypialni. W dużych plastikowych boksach trzymaliśmy ciuchy, buty, rzeczy toaletowe, garnki, talerze i wszystkie przydasie na podróż.

Z tyłu auta zbudowaliśmy kuchnię z wysuwanym blato- stołem, do gotowania kupiliśmy kuchenkę turystyczną, wrzuciliśmy zwykły grzejnik i….

I przepadliśmy. 

Wróciliśmy innymi ludźmi. Podróż zmieniła nasze dotychczasowe postrzeganie świata. Wiedzieliśmy już, że chcemy żyć, a nie mieć. Założyliśmy bloga, a droga stała się sensem naszego życia.

Sprzedaliśmy długo remontowany dom. Pozbyliśmy się wszystkich rzeczy, które zaśmiecały nasze życie. Postawiliśmy na minimalizm. Wtedy też poczuliśmy ulgę i wolność.

Volksvagen California Coach

Potem dołączył do nas BOB, miał już imię. Był dorosły, miał 18 lat.

Van Life Norway

Idealnie nadawał się dla dwóch osób. Bob był modelem dla ludzi ceniących niezależność, oryginalność i klimat retro. Na drogach budził powszechny zachwyt.

Van Life

Kupiliśmy go od pary surferów i pokochaliśmy miłością prawdziwą. Pomimo swojej pełnoletności był niezawodnym Van Busem i towarzyszem drogi.

BOB o sercu takim samym jak DAN, rocznik 2003 miał podnoszony dach, dwupalnikową kuchenkę, zlew, ogrzewanie postojowe Webasto, dodatkowy akumulator.  

Dwa dwuosobowe miejsca do spania, gniazdo 230 v z funkcją ładowania akumulatorów, obrotowe fotele, rozkładany stół. Czyli luksusy wszelakie.

Prawie z niego nie wysiadaliśmy. Doszliśmy jednak do wniosku, że chcemy tak żyć jak najczęściej i musimy pomyśleć o większym komforcie podróży.

Van Life Skandynawia

Kampervan Fiat Ducato

Wtedy zdecydowaliśmy się na Dukata, lat 3. I choć nie ma chemii między nami, to właśnie dzięki niemu Van Life stał się bardziej komfortowy i przyjazny. 

Fiat rocznik 2018. 2,3 diesel. 130 km, nie jest może demonem szybkości, ale na podróż bardzo odpowiedni. Dobrze sprawdza się w górach i nie ciągniemy za sobą peletonów.

Norwegia ma trudny klimat. Zimne noce i poranki, silny wiatr, zacinający deszcz był dużym problemem w małym busie z namiotem i bez łazienki. Teraz jest jakby luksusowo, co trochę nas krępuje.

Szykujemy się na Van Life zimą, na jazdę po śliskich drogach Norwegii. Kupimy opony zimowe, ocieplimy zbiorniki z wodą i ruszymy na mroźną północ. Trzymaj za naszą wyprawę kciuki. A może pojedziesz z nami?

Teraz jest wygodnie i komfortowo. Ale…….

Kochamy taki styl życia. Dlatego też chcemy wybudować swojego Vana takiego, który będzie z nami przemierzał świat, będzie miał duszę i będzie taki NASZ. Dlatego nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. 

3 Email

Van Life w Norwegii

by Agnieszka

Norwegia jest Nirwaną Vanlife’u. Różnorodność otaczającej przyrody od wysokich gór, fiordów po rajskie plaże. Tu na pewno znajdziesz coś dla siebie. Norwegia latem może być po prostu jednym z najpiękniejszych, inspirujących miejsc na ziemi, a absolutnie najlepszym sposobem na poznanie jej niekończącego się splendoru jest Van Life.

Plusy Van Life’u w Norwegii

Przyroda w Norwegii

Norwegia należy do jednego z najbardziej malowniczych krajów Europy.Dzika, nietknięta przyroda z niekończącymi się fiordami i górami. Dobrze utrzymane drogi, umożliwiające łatwy dostęp do przyrody, pozwalają doświadczyć życia w naturze.

Populacja Norwegii

W tym pięknym kraju żyje tylko 5 milionów ludzi. Masz dużą szansę na zaparkowanie kampera gdzieś nad Atlantykiem bez bezpośrednich sąsiadów. Będziesz sam na sam z naturą, wiatrem, zachodami i wschodami słońca, śniegiem, zorzą polarną i fiordami. Czyli to, co dla prawdziwego Van Life’u jest istotą podróżowania.

Punkty widokowe Norwegii

Nie musisz wychodzić nawet z samochodu, by podziwiać niesamowite widoki. Jeśli jesteś mniej zainteresowany wędrówkami nie musisz nigdzie chodzić, nie stracisz zbyt wiele. Na wiele szczytów i punktów widokowych, wjedziesz samochodem, a drogi turystyczne pełne są pięknych krajobrazów i przepięknych parkingów.

Van Life Norwegia

Kempingi w Norwegii

Norwegowie są entuzjastami kempingów, w całym kraju znajdziesz świetną infrastrukturę. Większość kempingów znajduje się w pięknym otoczeniu. Każde większe miasto ma do zaoferowania pole namiotowe, kempingi z dużym zapleczem sanitarnym.

Dzikie miejscówki w Norwegii

Jeśli podróżujesz po Europie kamperem, musisz pobrać aplikację: park4night. Jest tam wiele oznaczonych niesamowitych miejsc, ale podczas podróży znajdziesz też wiele innych, nieoznaczonych, szczególne tych na dzikich terenach lub wysoko w górach, za które nie trzeba nic płacić. 

Van Life Norway

Prawo Allemannsretten

Ponieważ masz swobodę poruszania się po Norwegii, możesz zaparkować swój kamper na łonie natury na noc, tak długo, jak długo będziesz przestrzegał zasad (porządku, ciszy, odstępu 150 metrów od domostw i nierozpalania ogniska). Przy małej populacji i tak dużej ilości dużych, otwartych przestrzeni w Norwegii nie będziesz miał problemu ze znalezieniem miejsca na nocleg.

Drogi w Norwegii

Jazda po Norwegii to prawdziwa przyjemność. Norwescy kierowcy są zwykle zdyscyplinowani i spokojni, chętnie ustępują i czekają tam, gdzie to konieczne. Drogi są dobrze utrzymane, nawet na mniejszych drogach typu „b”. Będziesz pokonywał duże odległości nie widząc innych pojazdów, ale spodziewaj się, że drogi wokół popularnych atrakcji turystycznych będą pełne turystów. 

Van Life Norway

Serwis kampera w Norwegii

Lokalne gminy w całym kraju doskonale zdają sobie sprawę z nawyków podróżowania ludzi i utworzyły w miastach i miasteczkach stacje zrzutowe, ścieków (szarej wody). Znajdziesz je na stacjach benzynowych, większość jest bezpłatna. Jeśli masz toaletę kasetową, również będziesz mógł ją tam zrzucić.

Woda w Norwegii

Jeszcze bardziej niesamowite jest to, że prawie cały kraj jest przygotowany na Vanlife. Prawie wszędzie znajdziesz darmową wodę. (rzadko stacje benzynowe pobierają opłatę)

Internet i zasięg w Norwegii

Norwegia ma jedną z najlepszych sieci 4G w okolicy. Stracisz zasięg, gdy będziesz w dziczy lub u podnóży gór, ale wokół głównych dróg, miast będziesz miał świetny zasięg. Jeśli pracujesz w podróży, nie powinieneś mieć problemów z Internetem

Norwegia Van Life

Minusy Van Life’u w Norwegii

Pogoda w Norwegii

Pogoda w Norwegii to stan umysłu. Spodziewaj się jej zmienności. Poranne przymrozki, silne wiatry, wodospady zalewające drogi, oślepiające słońce czy zacinający w szyby deszcz to norma nawet latem. Jeśli jedziesz po sezonie letnim, koniecznie miej opony zimowe. Dodatkowe halogeny też na pewno się przydadzą, bo drogi są dość mroczne.

Zwierzęta na drogach Norwegii

Jest wiele ostrzegawczych znaków przy drogach informujących o zwierzętach. Są to zazwyczaj: sarny, łosie, ale też pasące się na wolności stada owiec, krów i kóz. Zwierzaki są zarówno atrakcją turystyczną jak i stanowią zagrożenie. Zawsze bądź czujny i jedź ostrożnie.

Van Life Skandynawia

Opłaty drogowe w Norwegii

Krajem tuneli, mostów i promów Norwegia słynie, a ceny za przeprawę nimi mogą naprawdę spustoszyć portfel ( na szczęście jedynie część mostów i tuneli jest płatna). Podobnie sprawa ma się z autostradami i drogami szybkiego ruchu. Opłaty za nie pobierane są na poszczególnych odcinkach przy użyciu systemu AutoPass. 

Jeżeli zamierzasz pokonywać płatne odcinki możesz skorzystać z systemu pre-paid. Na stronie AutoPass możesz założyć konto, zarejestrować pojazd i wpłacić kwotę 200 NOK za depozyt (kaucja). 

Możesz również wybrać możliwość „beztroskiej” jazdy bez rejestracji w systemie komputerowym. Licz się jednak z tym, że po pewnym czasie na twój adres  przyjdzie skumulowany rachunek za skorzystanie z poszczególnych odcinków płatnych (tylko rzeczywisty koszt przejazdów bez kar itp.). 

  • Ceny płatnych tuneli i mostów są dosyć zróżnicowane. Ich ceny można bez problemu wygooglować w Internecie.

Promy samochodowe w Norwegii

Od czasu do czasu będziesz musiał przeprawić się przez fiord promem samochodowym. To nie jest rejs po fiordach, ale szybka przeprawa zaprojektowana tak, aby jak najszybciej dostać się z jednego miejsca do drugiego, trochę jak transport publiczny.

Nie jest to skomplikowane, droga zatrzymuje się bez możliwości skręcenia inną trasą i jest tam rampa dla promu. Mapy Google lub nawigacja satelitarna będą o tym wiedzieć i odpowiednio cię pokierują.

  • Ceny krótkodystansowych promów wahają się w granicach od 80 do 200\250 NOK dla auta (do 6m) z kierowcą + 1 pasażer. (wrzesień 2021)
Van Life Norway

Ograniczenia prędkości w Norwegii

Ograniczenia prędkości na większości dróg w Norwegii wynoszą 80 km/h, co oznacza, że ​​dojazd z miejsca na miejsce zajmuje trochę więcej czasu. Na przykład jazda z Lofotów do Oslo zajmuje aż 30 godzin, ponieważ drogi są kręte, wąskie (mijanki), z tunelami i znacznym ograniczeniem prędkości. 

Mandaty

Możesz zostawić majątek nawet jeśli przekroczysz zaledwie 10 km/h. Za jazdę na podwójnym gazie grozi ci nawet areszt. Policja stoi zwykle ukryta, a pomiary prędkości ukryte na poboczach dróg na kilkanaście metrów wcześniej. Jeśli cię zatrzymają to pewne, że masz mandat. Nie ryzykuj jedź przepisowo, nawet jeśli jest to żmudne.

Paliwo w Norwegii

Ceny paliw w Norwegii należą do jednych z najwyższych na świecie. Na wrzesień 2021 średnia cena jednego litra ON w Norwegii wynosiła średnio 16 NOK. Gdy planujesz liczącą kilka tysięcy km trasę ta różnica staje się na prawdę odczuwalna.

W Norwegii ceny na różnych stacjach paliw potrafią się różnić nawet o ok 4 NOK na litrze. W pobliżu dużych miast (szczególnie na południu) ceny bywają często dużo niższe niż w małych miejscowościach szczególnie na północy kraju. Ceny lubią się zmieniać również w zależności od dni tygodnia czy godziny!

Van Life

Ceny w Norwegii

Podobnie jak każde z państw Skandynawii, Norwegia należy do najdroższych miejsc w Europie, szczególnie dla Van Lifersów z Polski, a ceny w restauracjach należą do ekstremalnie wysokich. Do szczególnie drogich towarów należą alkohol i papierosy, ale też usługi turystyczne powalają. Na jedzenie powinieneś przeznaczyć nawet trzykrotność cen polskich. dlatego zaopatrz się w produkty żywnościowe z długą datą spożycia, sporo zaoszczędzisz.

Kontrole wagi na drogach

Niestety dość często spotkasz na drogach (szczególnie głównych) duże parkingi na których Norweski Zarząd Ruchu Stadvegvesen kontroluje pojazdy. Jeśli twój van, bus wyglada jak samochód dostawczy, licz się z kontrolą. Wszyscy ludzie drogi, wiemy jak ciężko jest utrzymać wagę przy pełnych zbiornikach.

Norwegia

Strony Internetowe i Aplikacje

www.visitnorway.com

www.fjordnorway.no

www.amb-norwegia.pl

www.turistveg.no

www.kieruneknorwegia.pl

www.eurocamping.eu

www.autopass.no

www.statsvegvesen.no

www.ut.no

www.resteplaser.no

park4night 

E-book dla Van Life’u w Norwegii

Napisaliśmy 100 stronicowego e-booka „Samochodem po Norwegii”, znajdziesz w nim wszystkie potrzebne informacje, o drogach, opłatach, mandatach, najpiękniejszych trasach samochodowych. Jest do pobrania za darmo dla ciebie z naszej strony.

Do zobaczenia na trasie!

1 Email